fbpx

Jak zaczarować Babcię?

by | Fotografia Gorlice - Studio-Bugno

Od kilku dni zalewają moją skrzynkę reklamy i trywialne pomysły opisujące jak tanio, sztampowo i byle jak odbębnić Dzień Babci i Dziadka. Wreszcie nie wytrzymałem i postanowiłem zabrać głos. Przede wszystkim, jako dziadek. A właściwie mąż Babci, który nie cierpi bylejakości chińskich „prezentów”.

To nie są dary, to są okazjonalne zapchajdziury, a potem łapaczki kurzu i koszmarnego gustu. Czy na pewno babcie tego właśnie oczekują?

Przecież to każda wnuczka, wnuczek są dla swoich dziadków oczkiem w głowie. Nie ma rzeczy ważniejszych i bliższych ich sercu. I przecież każdy to czuje.

Jak im się odwdzięczyć? Najprościej – sprawiając radość!

 

Słyszeliście o Magii?

Tej przez duże M, nie sztuczkach scenicznych, ale Magii prawdziwej, działającej codziennie wokół nas. Jak wiemy dzieli się zasadniczo na dwie przeciwstawne frakcje – Czarną i Białą.

Czarna pomaga nam coś egoistycznego osiągać kosztem innych. Kosztem ich radości, pieniędzy, zdrowia a często życia. Biała wręcz przeciwnie – wspiera innych naszą czystą i prawą intencją, sercem, szczerym życzeniem, aby wszystkim było jak najlepiej.

Każdy z nas codziennie z Magii korzysta albo działa pod jej wpływem. A jak możemy pozytywnie zaczarować Babcię? Dodać jej siły, wigoru, zdrowia – jednym słowem radości? Otóż najprościej posłużyć się Magią Obrazu.

Jak ona działa? Ponoć już Arystoteles twierdził, że dusza myśli obrazami. Tak działa nasz umysł i nasza wyobraźnia. Bez zgromadzonej w ciągu całego życia osobistej Biblioteki Obrazów nie bylibyśmy w stanie funkcjonować. Nie potrafilibyśmy przywołać z pamięci nawet obrazu czerwonego balonika. A co dopiero ludzi?

 

Magia obrazu

Obrazy naszych pięknych chwil, miłych nam ludzi i wspaniałych miejsc i marzeń tworzą pozytywną część naszego życia. Działają jak kotwice. Kiedy widzimy siebie, jako zwycięzcę choćby maleńkich zawodów – od razu przypominamy sobie ten stan i stajemy się jak wtedy – zwycięzcami.

Kiedy widzimy obraz kogoś kochanego a nieobecnego – ten obraz wywołuje z nas stan radości podobny jak byśmy trzymali się za ręce. A kiedy najpiękniej bije serce Babci? Jak widzi wnusia czy wnuczkę. A kiedy ich nie ma w pobliżu? Szuka ich obrazu. I tu w chodzimy w Magię.

Jeden z największych sekretów zdjęcia, tego wydrukowanego, które możemy dotknąć i widzimy bez monitorka – to niewidzialne połączenie z osobą na nim przedstawioną. Wiedzą o tym mędrcy i uczeni. Nawet kiedy zdawałem państwowy egzamin na stopień mistrzowski w bioenergoterapii, musiałem odczytywać stan zdrowia osób na podstawie zdjęcia.

Obraz i energia, widzialne i niewidzialne, jak wszystko wokół nas składa się całość naszego świata. Czasem niełatwo się w tym odnaleźć.

 

Kogo powiesiłeś?

Popatrzmy na zdjęcia wiszące na ścianach wokół nas. Budzą w nas pewne stany. Może to być radość, smutek albo obojętność – jeśli nie mamy osobistych powiązań z osobami z wizerunku. Dlatego najlepiej jak na ścianie wisi zapis naszych zwycięstw, radości, naszych cudownych chwil i ważnych dla nas ludzi.

Dziadkowie takie najmocniejsze takie powiązania mają z wnukami, przynajmniej dopóki rozpoznają osoby ze zdjęcia. Ale nawet w trudniejszych przypadkach kod zapisany w obrazie, nadal działa na nich pozytywnie. I bardziej pomaga chorej osobie, widoczna fotografia kogoś, kogo kocha, niż bukiet kwiatów.

 

Dlatego jeśli chcemy zostać Białymi Magami w Dniu Babci, Dziadka – podarujmy im obraz. Obraz ich radości, ich wnuczków. Nie ważne, w jakiej postaci, byle był w zasięgu ich wzroku, w miejscu gdzie często przebywają.

Może to być zdjęcie w najzwyklejszej ramce, lub bardziej fikuśnej, kryształowej, w kształcie serca itp. Może być zdjęcie magnetycznie związane z lodówką. Może być obraz na płótnie, albo kalendarz. Dziadkowie lubią zaglądać do kalendarza.

 

Może foto – kubek?

Zwykły kubek z niezwykle radosnym zdjęciem. Wiem, jak herbatka z takiego smakuje, wiem, jaka to strata jak się rozbije i wiem, jaka to radość, kiedy dostaje się nowy!

Taki prezent nie jest kupiony w ostatniej chwili. Ktoś go zaplanował, przemyślał. Poszukał zdjęcia lub zrobił specjalnie nowe. Coś wybrał, coś zamówił, coś włożył od siebie. Nieważne, że inwestycja finansowa była niewielka. Szczery komplement też nie kosztuje a potrafi działać cuda. 

Więc, pomyślmy, postarajmy się. Jeszcze jest czas – tak do środy, dla spóźnialskich do czwartku. Potem będzie trudno.  Jeśli możemy Wam pomóc, jako dziadkowie, jako firma rodzinna – zapraszamy. Nawet po poradę, podpowiedź.

Ważne żebyście sprawili komuś radość! Jej nigdy dość!
Im więcej jej rozdajemy tym bogatsi się stajemy.
Paradoks? Cud?
Nie, jedno z podstawowych praw.

 

Jeśli chcemy zaczarować

Babcię i Dziadka – podarujmy im zdjęcie wnuków. Można im po prostu dać zwykłą odbitkę do ręki.
Albo postarajmy się bardziej. Możemy wybrać:

  • Zdjęcie w ramce maleńkiej lub dużej, drewnianej lub metalowej
  • Zdjęcie w ramce oryginalnej, w kształcie serca, kuli wodnej z brokatem, kryształu….
  • Zdjęcie wydrukowane na płótnie, przypominające obraz olejny.
  • Zdjęcie w ramce magnetycznej w sam raz na lodówkę
  • Kalendarz ścienny z jednym lub 12-oma zdjęciami
  • Foto – kubek ze zdjęciem i napisem
  • Foto – koszulkę okolicznościową
  • Poduszkę typu jasiek ze zdjęciem
  • Breloczek do kluczy ze zdjęciem
  • I wiele więcej…

Pamiętajmy, że czasu niewiele i nie warto zwlekać na ostatnią chwilę. Jak co roku wiele osób nie zdąży na Dzień Babci, Dziadka. Ale to nie jest aż taki wielki problem.

 

Zdradzę  tajemnicę:

Babcie uwielbiają dostawać takie prezenty przez cały rok! Więc nie tylko w to, nieco sztuczne, święto pamiętajmy o nich. A nieoczekiwany prezent potrafi ucieszyć nawet bardziej. 

 

Lubię Cię

Dziękuję za odwiedziny. 
Jeśli ten artykuł może pomóc również Twoim znajomym – kliknij i podziel się 🙂

Zapraszam
Dziadek Wacław